latarnia morska na Islandii

Gdzie byłem, gdy mnie nie było? + plany na 2018 rok

0 Comments

Odkąd rozpoczął się nowy rok nieco zniknąłem z bloga i mediów społecznościowych. Nie zniknąłem tylko z Instagrama, mało tego, moja aktywność tam się znacznie zwiększyła, ale o tym dlaczego tak, to za chwilę. Ale, ale! Niech nikt sobie nie myśli, że leżałem, leniuchowałem i w ogóle nic nie robiłem. Przez te pierwsze trzy tygodnie nowego roku postanowiłem ogarnąć swoje życie na wszystkich płaszczyznach. A przynajmniej na większości z nich. Także poczyniłem pewne postanowienia, plany oraz pierwsze kroki ku ogarnięciu swojego…

Read More »
2017

2017 – to był dobry rok!

3 komentarze

Lubię koniec roku, bo zawsze jest to czas wszelkiego rodzaju podsumowań. O, na przykład takie Spotify, które zrobiło mi muzyczne podsumowanie 2017 roku. Albo portale tematyczne, które podsumowują najlepsze gry, filmy czy albumy roku. Lubię takie zestawienia, w pewnym sensie cały rok można ogarnąć w ciągu kilku, może kilkunastu minut. Sobie też robię takie podsumowanie. W zeszłym roku, razem z narzeczoną (wtedy jeszcze nie narzeczoną) spisaliśmy wszystko na kartce i wrzuciliśmy…

Read More »
Prezent dla podróżnika

Prezent dla podróżnika – 12 propozycji

1 Comment

Osoby, które lubią podróżować zwykle nie są wymagające w kwestii prezentów gwiazdkowych – w końcu w głowie mają tylko kolejne wyjazdy. Niemniej jednak, jeśli chcecie kupić im jakiś drobiazg, to dobrze gdyby był on związany z ich hobby. Święta za pasem, więc to najwyższy czas, żeby znaleźć prezenty pod choinkę. A ja postanowiłem Wam trochę sprawę ułatwić i podrzucić Wam 12 wyszukanych w internecie propozycji. Powinny się spodobać każdej podróżującej osobie – niezależnie od tego, czy preferuje…

Read More »

Metoda skoku na bungee w życiu codziennym

0 Comments

Zacznę ten wpis od postawienia pytania. Czy kiedykolwiek w swoim życiu miałeś moment, w którym musiałeś coś zrobić, ale nie mogłeś się do tego zabrać, przygotowywałeś się kilka razy i zastanawiałeś się jak? A z każdą upływającą chwilą było trudniej zacząć? Bo ja tak miałem nie raz, a skacząc na bungee uświadomiłem sobie jak proste jest rozwiązanie tego problemu ;)     Skok na bungee od samego początku wydawał mi się szalony. Moje bardzo rozsądne alter…

Read More »

Islandia – poradnik praktyczny

8 komentarzy

Islandia jest wspaniałym krajem, który jednak swoim klimatem może zaskoczyć nawet najtwardszych podróżników. Ale jeśli człowiek się dobrze przygotuje, to bez obaw może delektować się pięknem wyspy. Przedstawiam Wam szczegółowy poradnik dla wybierających się na Islandię. Zawarłem w nim informacje, które sam znalazłem planując podróż oraz te, które zdobyłem będąc już na miejscu. Wpis podzieliłem na dwie części – rzeczy, na których warto skupić się przed wyjazdem oraz w jego trakcie. Mam…

Read More »
Reykjavik - łódź wikingów

Reykjavik i najdziwniejsze muzeum w jakim byłem

8 komentarzy

Reykjavik jest stolicą Islandii i zarazem największym skupiskiem ludności na tej wyspie. Miasto oraz jego okolice zamieszkuje prawie 2/3 wszystkich żyjących na Islandii ludzi. A jak się jeszcze doda do tego turystów, to wychodzi dokładnie… wychodzi bardzo dużo ludzi. I to widać, jak się do Reykjaviku pojedzie, bo tłok w mieście jest niesamowitym kontrastem dla reszty Islandii. Mogłoby się wydawać, że stolica takiego kraju jak Islandia będzie co najmniej przepiękna. I dobrze,…

Read More »
Hveragerdi - galeria

Hveragerdi – moje małe miejsce na Islandii

3 komentarze

Nie jestem fanem miast. Może to dlatego, że wychowałem się w mieście, mieszkam w nim, a od podróży, teoretycznie, powinno się oczekiwać czegoś innego niż to, co się ma na co dzień.  A może po prostu nie umiem miast docenić? W końcu to tam najłatwiej poznać nowych ludzi i ich kulturę, zwyczaje. Niemniej jednak na Islandii dwa miasta zapadły mi w pamięć – Reykjavik i Hveragerdi. I o tym drugim chciałbym Wam dzisiaj opowiedzieć. Do Hveragerdi nie sposób nie trafić. Leży…

Read More »

Spełnione marzenie – gejzer na Islandii

2 komentarze

Kiedy tylko wylądowałem na Islandii powiedziałem sobie, że choćby się waliło i paliło ja muszę zobaczyć gejzer. Mogłem nie zobaczyć nic innego, mogłem tam iść nawet na piechotę (i niewiele brakło, a tak by się stało), ale musiałem spełnić jedno ze swoich małych marzeń. I udało się, choć nie bez przeszkód.   Żeby opowiedzieć Wam historię z gejzerem, muszę zacząć od historii z samochodem, o której wspominałem już tydzień temu. Od początku więc. Z uwagi na to, że koszt wyprawy miał…

Read More »