Browsing Category : Różności

sierpień - Porto

Jaki był sierpień?


Sierpień był miesiącem, w którym sporo się działo. A najwięcej zrobiłem w ciągu jednego tygodnia, w którym to gościłem w Portugalii przyszłych teściów. Pojeździliśmy trochę po kraju (2000 km w ciągu tygodnia :D ), pozwiedzaliśmy, popróbowaliśmy lokalnego jedzenia i naprawdę miło spędziliśmy czas. Ale po tym tygodniu byłem tak zmęczony, że praktycznie do końca miesiąca nie robiłem nic :D   Ale po kolei.   Sierpień zaczął się od Aveiro i pierwszego pobytu nad oceanem. Powiem tutaj tylko, że to miasto jest na tyle przeciętne, że teraz,…

Read More »
Zachód słońca w Guardzie

Jaki był lipiec?


Zauważyłem, że wakacje zdecydowanie nie sprzyjają mi w tworzeniu na bloga. Szczególnie jeśli, tak jak w tym roku, są to wakacje dosyć intensywne, gdzie wszystko jest nowe, gdzie ciągle coś się dzieje. A jak dodam jeszcze do tego problemy z laptopem, a konkretnie z internetem na laptopie, to wychodzi na to, że działo się w lipcu mnóstwo, a na blogu nie ma nic o Portugalii. Dlatego w sierpniu postaram się trochę nadrobić i pokazać Wam ten kraj. Jednocześnie odkrywając nowe rzeczy :) Wyjątkowo…

Read More »

Jaki był czerwiec?


Dla mnie czerwiec był strasznie długim i męczącym miesiącem. Fakt, zaczął się całkiem przyjemnie, trochę pobiegałem i nawet dopisałem do sportowego CV małe osiągnięcie. Ale potem zacząłem maraton (i to wcale nie biegowy), który sprawił, że zniknąłem stąd, z Facebook’a, a na Instagramie publikowałem tylko jakieś zdjęcia, żeby zachować ciągłość projektu 365. Co takiego się u mnie działo?   Otóż. Po pierwsze. I najważniejsze.   Jestem magistrem! Serio. 25 czerwca miałem egzamin dyplomowy i zostałem magistrem z oceną 4,5…

Read More »
Maj - Lwów nocą

Jaki był maj?


Maj. Gdy trwał, nie zdawałem sobie sprawy, jak intensywnym miesiącem był maj. Dopiero teraz, kiedy na spokojnie siadłem, otworzyłem kalendarz, przejrzałem to, co zrobiłem i co miałem zaplanowane dotarło do mnie, że to był niezwykle szalony i produktywny miesiąc. Rywalizować z nim, jak dotąd, może chyba tylko marzec, bo tam też się sporo działo, przynajmniej na początku.   Ale do rzeczy.   Czas podsumować, jaki był maj.   Zaczął się od weekendu majowego, który postanowiłem…

Read More »
kwiecień - po biegu

Jaki był kwiecień?


Minął kolejny miesiąc, najwyższy więc czas na krótkie podsumowanie.   Kwiecień zaczął się od świąt. Także pojadłem, popiłem, spędziłem trochę czasu z rodziną i… napisałem rozdział magisterki. Kiedyś trzeba :) A zaraz po świętach pojechałem do Lublina, gdzie miałem okazję spotkać jedną z tych osób, które mnie do podróżowania zainspirowały. Mam na myśli Dawida z Przez Świat Na Fazie. Opowiedział trochę o swoich przygodach, o rzeczach, który nie było w jego vlogach i po raz kolejny udowodnił, ze jak się chce,…

Read More »

Jaki był marzec?


Skończył się kolejny miesiąc, już trzeci w tym roku, i powoli zaczynam zauważać, jak ten czas szybko leci :) Minęła Wielkanoc, zaraz wakacje, Boże Narodzenie i 2019 rok. I w tym całym pędzie bardzo podoba mi się to, że od czasu do czasu mogę sobie siąść i sprawdzić, co dobrego spotkało mnie w ciągu miesiąca. Sprawdzić, napisać i się z Wami tym podzielić.   Marzec zaczął się dla mnie, jak dobra historia…

Read More »
Lesko - śnieg

Jaki był luty?


Marzec zaczął się dla mnie niczym przejażdżka kolejką górską i prawie zapomniałbym o tym, żeby podsumować luty. A to przecież czas najwyższy.   To był dla mnie miesiąc odpoczynku i ładowania akumulatorów, był więc całkowitym przeciwieństwem stycznia. Sprzyjała temu przerwa międzysemestralna na uczelni, która sprawiła, że miałem prawie dwa tygodnie wolnego. Na początku się z tego cieszyłem, potem już zaczęło to być uciążliwe. No bo w końcu jak długo można nic nie robić?   Ale do rzeczy. Bo…

Read More »

Jaki był styczeń?


Cykl „Jaki był…” będzie wpisem podsumowującym ostatni miesiąc. Z jednej strony będzie to dla mnie świetny sposób na ogarnięcie tego, co się w danym miesiącu działo, co zrobiłem i co widziałem. Pomoże mi to też się w jakiś sposób rozliczyć ze sobą z planów na dany miesiąc, z sukcesów i porażek. Z drugiej strony, dla Was to będzie jakaś kopalnia pomysłów. Bo jeśli w danym miesiącu zrobię coś fajnego, albo pojadę w super miejsce, to będę Was namawiał do tego…

Read More »