9 miejsc, które warto zobaczyć we Lwowie

Lwów - targowisko

Od powrotu ze Lwowa minęło już sporo czasu, a na blogu prawie nic z tego wyjazdu. A to przecież cudowne i piękne miasto, które oferuje przyjezdnym multum atrakcji i miejsc, które po prostu trzeba zobaczyć. 

Przedstawiam Wam mój subiektywny ranking miejsc, które naprawdę warto we Lwowie zobaczyć. Wiem, że nie widziałem wszystkiego, wiem też, że to miasto ma do zaoferowania duuuuużo więcej.

Ale spokojnie, świat się jeszcze nie kończy. A do Lwowa jest całkiem niedaleko :)

 

Opera Lwowska

Maj - Lwów- Opera

Specjalnie od niej zaczynam. Miejmy to już za sobą. Wiem, że nie widziałem jej od środka. Wiem, że jestem mistrzem organizacji. Wiem też, że wszyscy się ze mnie śmialiście.

Ale serio. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie miał podobnej sytuacji.

No właśnie :D

A Opera Lwowska jest tak ładna, że robi wrażenie nawet z zewnątrz i choćby dlatego warto się tam przejść. Budynek jest jednym z najładniejszych w Europie, a wielu nawet twierdzi, że ładniejszego nie znajdziecie. Jeśli chodzi o zwiedzanie, to opcje są dwie – można, tak jak my, kupić sobie bilety na jakiś spektakl (bo ceny zaczynają się od 20 złotych) i, nie jak my, pojawić się na czas. A można po prostu kupić sobie bilet na samo zwiedzanie Opery, ale to jest podobno nieopłacalne :)

 

Pomnik Adama Mickiewicza

Lwów - pomnik Adama Mickiewicza

Znajduje się po drugiej stronie Prospektu Swobody, na którym jest Opera. Warto więc przejść się spacerem z jednego miejsca do drugiego, jednocześnie podziwiając chyba najbardziej reprezentatywną ulicę Lwowa. Sam pomnik został odsłonięty w 1904 roku, a zaprojektowany przez Antoniego Popiela. Kolumna ma 21 metrów, a sam pomnik Mickiewicza mierzy 3,3 metra. Pomnik oraz otaczający go plac (również noszący imię polskiego poety) jest jednym z najważniejszych miejsc każdej wycieczki z Polski :)

 

Pałac Potockich

Niedaleko (jakieś 300 metrów) od Pomnika Mickiewicza znajduje się Pałac Potockich. Neorenesansowy, wzniesiony z projektu Juliana Cybulskiego w latach 1888 – 1890 jest obecnie jednym z najbardziej okazałych świeckich budynków we Lwowie. Pierwszym właścicielem był Alfred Józef Potocki, a obecnie mieści się tam Lwowska Galeria Sztuki oraz jedna z rezydencji prezydenta Ukrainy.

Z zewnątrz Pałac można oglądać za darmo, żeby wejść do środka trzeba kupić sobie bilet. Ale prawda jest taka, że jeśli nie jesteście specjalnymi miłośnikami sztuki (głównie malarstwa), to tę przyjemność możecie sobie odpuścić.

Ciekawostką może być to, że Pałac Potockich został zniszczony w 1919 roku, w pierwszą rocznicę wyzwolenia Lwowa. Przez przypadek. W ramach wspomnianej uroczystości odbywały się w mieście pokazy lotnicze i jeden z amerykańskich pilotów przecenił trochę swoje możliwości, zahaczył skrzydłem o budynek, a następnie runął w sam jego środek niszcząc dach oraz najwyższą kondygnację.
Obecnie Pałac jest oczywiście wyremontowany i prezentuje się bardzo dobrze :)

 

Rynek

Gdybym tylko znał się na historii i architekturze, to zapewne o lwowskim rynku mógłbym napisać wiele. Ale, ze się nie znam, to powiem tylko, że jest przepiękny. Otoczony 44 kamienicami, które reprezentują różne style architektoniczne (no bo to akurat widać gołym okiem, nie trzeba się znać) i świadczą o wieloletniej historii miasta i jego wielokulturowości. Na samym środku rynku stoi Ratusz, z którego wieży rozpościera się widok na całą starówkę.

Wracając jeszcze do kamienic, to najbardziej chciałem zobaczyć i sfotografować tzw. Czarną Kamienicę, która została zbudowana z czarnego piaskowca i ozdobiona białymi rzeźbami. Ale mi się nie udało. Bo akurat wtedy była w remoncie…

 

Lwowskie podwórka

No bo jeśli już mówimy o tych kamienicach, to warto też wspomnieć o lwowskich podwórkach. Część z nich jest już atrakcjami turystycznymi, np. Podwórko Zgubionych Zabawek albo Włoskie Podwórko (niestety przy tym wyjeździe nie udało mi się ich zobaczyć), a część jest względnie zwykła, ale bardzo urokliwa. Podobno najładniejsze są te, które są zamknięte. Niestety nie odkryłem jeszcze sposobu na obchodzenie zabezpieczeń w postaci zamka ;)

 

Targowiska

Lwów - targowisko

We Lwowie są dwa pchle targi, które są warte uwagi. Pierwszy mieści się na Placu Teatralnym i nazywany jest Targiem Buknistów. Kupić tam możemy mnóstwo starych książek (w tym także polskich), płyty winylowe, znaczki pocztowe, stare monety czy pamiątki związane z II Wojną Światową i Związkiem Radzieckim. I znowu, gdybym się bardziej znał na historii, to pewnie wiedziałbym dokładnie co tam sprzedawali :D

Drugi z targów, nazywany Wernisażem, mieści się niedaleko Opery, na rogu ulic Teatralnej i Łesi Ukrainki. Tam też było kilka osób sprzedających starocie, ale głównie znajdziemy tam ukraińskie stroje ludowe, pamiątki, obrazy oraz biżuterię.

Ceny na obu targach nie są specjalnie wygórowane, a poza tym, jak to na takie miejsca przystało, można się targować :)

 

Wysoki Zamek

Panorama Lwowa

Jest to najwyższe wzniesienie Lwowa usytuowane w jego północno – wschodniej części. W latach 1362 – 1704 znajdował się tutaj gotyki zamek wzniesiony przez króla Kazimierza Wielkiego. Własnie w 1704 roku zdobyli i zniszczyli go Szwedzi. Zamek stał sobie jeszcze przez niedługi czas i w 1720 roku został całkowicie rozebrany. W 1869 w miejscu zamku powstał Kopiec Unii Lubelskiej, usypany z okazji 300 rocznicy zawarcia unii lubelskiej. Obecnie ze wzgórza roztacza się przepiękna panorama na miasto i okolice. I wydaje mi się, że najlepiej udać się tam na wschód lub zachód słońca :)

 

Na koniec jeszcze dwa miejsca, które leżą nieco dalej od centrum, więc polecam je osobom, które spędzają we Lwowie trochę więcej czasu :)

Gaj Szewczenki

Lwów - Gaj Szewczenki Lwów - Gaj Szewczenki

Jest to ogromny skansen położony w północno – wschodniej części Lwowa. Znajduje się tam ponad 100 zabytków architektonicznych oraz przedmiotów związanych z ukraińską sztuką ludową. Skansen, podobnie jak opisywane już kiedyś przeze mnie Muzeum Wsi Lubelskiej, podzielony jest na sektory odpowiadające konkretnym regionom Zachodniej Ukrainy. Z uwagi na wielkość skansenu i jego odległość od centrum polecam poświęcić na to miejsce przynajmniej pół dnia – a im więcej, tym lepiej :)

Wstęp do skansenu jest płatny, jednak cena biletu nie jest wysoka i wynosi 20 UAH (około 3 zł).

 

Cmentarz Łyczakowski / Cmentarz Orląt Lwowskich

Lwów - Cmentarz Łyczakowski

Cmentarz Łyczakowski jest najstarszą nekropolią we Lwowie, a przez wielu uważaną za najpiękniejszą w tej części Europy. Najstarsze nagrobki (a w zasadzie powinienem nazwać je rzeźbami, bo niektóre z nich wyglądają naprawdę jak jakieś dzieła sztuki) mają nawet po 200 lat. Znaleźć tu można groby kilku znanych i cenionych Polaków, np. matematyka Stefana Banacha lub Marii Konopnickiej.

Lwów - Cmentarz Orląt Lwowskich

Jedną z części tego cmentarza jest Cmentarz Obrońców Lwowa, znany jako Cmentarz Orląt Lwowskich. Pochowani są na nim ludzie polegli w walkach o Lwów w latach 1918-19 z Ukraińcami oraz w 1920 roku z bolszewikami. Miejsce to zostało zniszczone w okresie sowieckim, potem w 1989 roku rozpoczęto jego odbudowę, która jednak bardzo często była przerywana. Wielokrotnie był to obiekt sporu między Polską a Ukrainą. Ostatecznie w 2005 roku przestano blokować prace renowacyjne i obecnie cmentarz jest już odnowiony i zadbany. 

Warto zaznaczyć, że wejście na cmentarz jest płatne – dorośli zapłacą 30 UAH (około 4,3 zł) a dzieci i studenci 20 UAH (około 3 zł). Dodatkowo płatne jest robienie zdjęć – 10 UAH (około 1,5 zł).

 

Jak wspominałem na początku, ten spis jest dosyć subiektywny. Każdy człowiek jest zainteresowany czym innym i co innego mu się spodoba. Dlatego też warto krytycznym okiem spoglądać na ten, jak i na inne spisy i wybierać te rzeczy, które nas zainteresują – w końcu po co ktoś ma iść na spektakl do Opery Lwowskiej i nudzić się przez ponad 2 godziny? ;)

Miejcie się dobrze! :)