Lublin na weekend. Muzeum Cebularza i Muzeum Wsi Lubelskiej

Lublin - Muzeum Wsi Lubelskiej

Nie jestem jakimś wielkim fanem muzeów. Albo może inaczej. Kiedyś nie byłem wielkim fanem muzeów. Wydaje mi się, że wstręt do tej formy turystyki wyniesiony został ze szkoły. Wtedy musieliśmy chodzić po jakichś dziwnych muzeach i oglądać obrazy, rzeźby czy inne eksponaty które nie dość że nie wiedzieliśmy czym są, to jeszcze nie mieliśmy najmniejszej ochoty się dowiadywać. I mam wielu znajomych, którzy do tej pory pałają do muzeów swoistą niechęcią. A zupełnie niepotrzebnie! Wystarczy tylko wybierać muzea świadomie – wiedzieć, co może nas zainteresować i iść tylko tam, gdzie może być ciekawie. I właśnie dzięki tej umiejętności odwiedziłem już kilka miejsc, które szczerze mogę polecić. Było Muzeum Czarnobylskie w Kijowie, było Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu, było też Muzeum Fallologiczne w Reykjaviku.

W Lublinie też dokonałem takiej selekcji, a jak!

I dzięki temu zapraszam Was dzisiaj w dwa ciekawe miejsca na muzealnej mapie Lublina.

 

Pierwszym miejscem, które chcę Wam dzisiaj polecić jest Regionalne Muzeum Cebularza. Cebularz jest chyba najbardziej lubelską rzeczą, jaką możecie zjeść w Lublinie. To wywodzący się z kuchni żydowskiej pszenny placek, bardzo podobny do jadanej za czasów szkolnych bułki z pieczarkami, z tym że zamiast pieczarek, w środku jest cebula wymieszana z makiem ;)

W Muzeum Cebularza nie będziemy oglądać starych eksponatów wystawionych w przeszklonych gablotach. Nie będziemy słuchać nudnego przewodnika opowiadającego monotonnym głosem o rzeczach, które nas zupełnie nie interesują.  Wizyta w Muzeum Cebularza to interaktywny pokaz, podczas którego usłyszymy legendę tego regionalnego przysmaku, zobaczymy jak kiedyś się go tworzyło, a poza tym sami będziemy mogli wziąć udział w produkcji. W dodatku wszystko jest tak zaplanowane, że poza historią owego cebularza, dowiemy się jak ogólnie powstawały kiedyś wyroby piekarnicze i zobaczymy wszelkie przyrządy używane w dawnych czasach. A cały pokaz zakończony jest degustacją, więc chyba nie muszę Was dłużej zachęcać ;)

Pokaz w muzeum trwa godzinę, ale jest na tyle ciekawy, że czas ten mija bardzo szybko. 

Regionalne Muzeum Cebularza mieści się w Lublinie przy ulicy Szewskiej 4. Wszelkie informacje kontaktowe, cennik oraz godziny pokazów znajdziecie >tutaj<.

 

Lublin - Muzeum Cebularza Lublin - Muzeum Cebularza Lublin - Muzeum Cebularza Lublin - Muzeum Cebularza

 

Drugim miejscem, wydaje mi się, że nawet ciekawszym niż poprzednie, jest Muzeum Wsi Lubelskiej. To jeden z największych tego typu skansenów w Polsce, który prezentuje różnorodne zabytki architektoniczne oraz przedmioty codziennego życia mieszkańców wsi. Całe muzeum podzielone jest na 7 sektorów, z których każdy dotyczy innego regionu albo typu zabudowań. Można więc zobaczyć jak się żyło na wsi na Wyżynie Lubelskiej albo na Roztoczu, jak wyglądał XVIII – wieczny dwór średniozamożnej szlachty oraz pospacerować po przedwojennym prowincjonalnym miasteczku. Muzeum jest bardzo duże (pani przewodnik mówiła ile dokładnie ma hektarów, ale ja, naturalnie, zapomniałem), więc trzeba poświęcić sporo czasu żeby zobaczyć je w całości. Ja byłem tam jakieś 3 godziny, a wydaje mi się, że i tak nie widziałem wszystkiego. 

Lublin - Muzeum Wsi Lubelskiej

Jedną z najfajniejszych rzeczy w Muzeum Wsi Lubelskiej jest to, że większość budynków jest otwarta, można wejść do środka i zobaczyć wnętrza urządzone meblami i przedmiotami charakterystycznymi dla danego czasu i miejsca. Wszystko zrobione jest tak, że będąc w środku ma się wrażenie jakby mieszkający tam ludzie dosłownie przed chwilą wyszli z budynku i za chwilę mają wrócić i zabrać się do przerwanych czynności. 

Ciekawostką też jest to, że muzeum cały czas żyje swoim życiem. To znaczy, że przechodząc pomiędzy kolejnymi obiektami widzimy dookoła ciągle eksploatowane pola, natomiast zwierzęta, które się tam znajdują, nie tylko uwiarygadniają i dekorują muzeum, ale także wykorzystywane są do praktycznych prac.

Lublin - Muzeum Wsi Lubelskiej

Muzeum Wsi Lubelskiej mieści się w Lublinie przy Al. Warszawskiej 96. Wszelkie informacje o tym obiekcie, między innymi o godzinach otwarcia, cenach biletów oraz organizowanych tam wydarzeniach specjalnych znajdziecie >tutaj<.

 

Lublin - Muzeum Wsi Lubelskiej Lublin - Muzeum Wsi Lubelskiej Lublin - Muzeum Wsi Lubelskiej Lublin - Muzeum Wsi Lubelskiej Lublin - Muzeum Wsi Lubelskiej Lublin - Muzeum Wsi Lubelskiej Lublin - Muzeum Wsi Lubelskiej

 

Odwiedziny obu opisanych dzisiaj miejsc utwierdziły mnie w przekonaniu, że muzeum może być fajne, ale pod warunkiem, że jest ciekawie zrobione i, co chyba ważniejsze, dotyczy jakiegoś interesującego tematu. Generalnie bardzo podoba mi się koncepcja wszelkiego rodzaju interaktywnych obiektów, w których odwiedzający może wziąć w czymś udział, czegoś dotknąć, powąchać, posmakować. To jest dużo fajniejsze niż przechodzenie od sali do sali i oglądanie przedmiotów zamkniętych w przeszklonych gablotach. Wiem, nie wszystkiego i nie wszędzie da się dotknąć, ale jednak wszędzie da się wprowadzić chociażby drobne elementy interaktywne.

To taka refleksja na koniec.

Mam nadzieję, że się podobało. I że teraz jeszcze więcej osób będzie chciało się wybrać do Lublina. Bo naprawdę warto :)

Wszystkiego dobrego!


Pozostałe wpisy o Lublinie:

Lublin na weekend. Co warto zobaczyć w Lublinie?

Lublin na weekend. Dalszy ciąg spaceru po Lublinie