Czym jest nowy cyrk? – Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie

Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie to wydarzenie, które zamienia przestrzeń miasta w jedną wielką arenę cyrkową. Ale nie mam tu na myśli takiego cyrku, który zapewne większości od razu przyszedł do głowy, cyrku w namiocie, ze zwierzętami, takiego w którym kolejne numery stają się coraz bardziej niebezpieczne. W Lublinie chodzi o nowy cyrk, inaczej też zwany cyrkiem współczesnym, o którym chciałbym Wam dzisiaj parę słów powiedzieć.

 

Czym jest nowy cyrk?

 

Nowy cyrk to zjawisko kultury masowej i popularnej, które dąży do bycia sztuką. Narodził się w latach 70. XX w. głównie we Francji, ale także w USA czy Australii. Z jednej strony był odpowiedzią na kryzys cyrku tradycyjnego, który tracił swoją pozycję społeczną, z drugiej zaś wynikał z popularyzacji happeningu i performance’u.

Tyle historii, przejdźmy do konkretów. Nowy cyrk skupia się na tym, aby poprzez spektakl opowiedzieć jakąś historię. Jako język narracji występują tutaj wszelkie rodzaje sztuki kuglarskiej począwszy od żonglerki, poprzez ekwilibrystykę (umiejętności polegające na balansowaniu i utrzymywaniu równowagi), aż po manipulację przedmiotami i iluzję. Warto podkreślić też, że nowy cyrk jest sztuką głównie uliczną, co daje możliwość częstego angażowania publiczności w spektakl. Zaciera się tym samym granica między występującym a oglądającym, co jednocześnie buduje jedną wspólnotę.

Pomimo, widocznego na pierwszy rzut oka, ludycznego charakteru nowego cyrku, może ona także opowiadać historie dramatyczne czy bardzo emocjonalne. W spektaklach nowocyrkowych widzimy człowieka, który mierzy się ze swoimi emocjami, słabościami, uczuciami, tworząc tym samym widowisko, które jest w stanie zaangażować publiczność niezależnie od wykształcenia czy statusu społecznego.

 

Nowy cyrk vs. Cyrk tradycyjny

 

Cyrk tradycyjny był sztuką rzemieślniczą, która skupiała się na ilości, a nie na budowaniu całości (przez co poszczególne numery najczęściej nie miały żadnego powiązania). Był też interem rodzinnym, a sekrety konkretnych występów przekazywane były z pokolenia na pokolenie. W wyniku tego, po pierwsze nikt z zewnątrz nie miał dostępu do zaplecza cyrkowego, a po drugie jedna rodzina mogła przez wiele pokoleń wystawiać te same numery. W nowym cyrku wygląda to zupełnie inaczej. Jest on otwarty na osoby z zewnątrz – każdy może się nauczyć żonglerki, chodzenia po linie czy kręcenia talerzami. Dzięki temu nowy cyrk stawia na kreatywność, innowację, każda osoba może wprowadzić do programu coś innego.

W tradycyjnym cyrku poszczególne numery nie zawierają gry aktorskiej. Skupiają się wyłącznie na pokazie umiejętności, a każdy kolejny ma wyższy poziom trudności i jest bardziej widowiskowy. Spektakle nowocyrkowe starają się opowiedzieć jakąś historię. Każdy występujący, poza pokazem swoich umiejętności, może być także aktorem, tancerzem czy śpiewakiem. Poszczególne numery są natomiast ze sobą powiązane i tworzą zamkniętą całość, która jest po prostu tematem konkretnego występu.

Zasadniczą różnicą pomiędzy cyrkiem tradycyjnym a współczesnym jest miejsce wystawiania. Ten pierwszy do dzisiaj cechuje się namiotem cyrkowym z okrągłą areną, który budowany jest w jednym, konkretnym miejscu. Nowy cyrk jest sztuką,która może być uprawiana wszędzie. Może to być namiot cyrkowy, ale równie dobrze może to być ulica, plac, szkoła czy teatr.

No i ostatnia różnica, która mi w tej chwili przychodzi do głowy, to udział zwierząt w danym przedstawieniu. Cyrk tradycyjny często oparty jest na tresurze zwierząt, a niekiedy także reklamowany hasłami w stylu “Tylko u nas! Król zwierząt, Król Lew!”. Nowy cyrk z reguły odchodzi od wykorzystywania zwierząt. Tutaj cała uwaga skupiana jest na człowieku, jego umiejętnościach i walce ze słabościami. Aczkolwiek nie oznacza to, że zwierzęta w nowym cyrku są zakazane, a cała sprawa kręci się wokół ochrony praw zwierząt. Istnieją grupy nowocyrkowe, w których z powodzeniem występują zwierzęta. Faktem jest jednak, że jest ich bardzo mało.

 

Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie

 

Na koniec jeszcze tylko kilka słów o wydarzeniu, które zainspirowało mnie do stworzenia tego wpisu. Carnaval Sztukmistrzów istnieje w Lublinie od 2009 roku i w kolejnych latach staje się coraz bardziej popularny. Podczas karnawału w całym mieście można spotkać kuglarzy, buskerów, arlekiny, iluzjonistów czy highlinerów. Większość pokazów jest darmowa, odbywa się na ulicy, więc często bywa tak, że publiczność jest zbiorem przypadkowych osób, które pod wpływem działania występującego staje się wspólnotą.

A dlaczego Sztukmistrze? Wzięło się to od lubelskiej grupy kuglarzy, która przyjęła nazwę “Sztukmistrze” odwołując się do tytułu słynnej książki Isaaka Bashevisa Singera „Sztukmistrz z Lublina” i nadając temu terminowi nowe znaczenie, które odnosi się do ludzi zajmujących się nowym cyrkiem.

 

W tym roku Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie wypada na 27 – 30 lipca. Jeśli więc ktoś nie ma jeszcze planów na ostatni weekend tego miesiąca – zapraszam!