Co warto zobaczyć w Algarve? Część 2.

Algarve - serce

poprzedniej części przejechaliśmy Algarve od skrajnego zachodu aż po Carvoeiro. I tam zakończyliśmy, bo wpis by był tak długi, że nikt by go nie przeczytał :D

Wobec tego zapraszam na drugą część ciekawych miejsc w Algarve. Będzie trochę klifów, plaż, miast i zwierząt.

 

Praia do Benagil

Dobra, przyznam, tego miejsca nie widziałem (tj. widziałem, ale nie ma się czym chwalić, ale o tym zaraz), ale jest tak popularne i znane, że trudno byłoby go tutaj nie zawrzeć. Miejsce to słynie głównie z jaskini, która pojawia się na większości zdjęć, gdy wpiszecie w Google “Algarve”. Dotrzeć do jaskini można w zasadzie tylko łodzią, co sporo kosztuje, dlatego odpuściliśmy. Chciałem zobaczyć jaskinię od góry, ale jest ogrodzona i nie da się tego zrobić. W związku z tym, nie będę się więcej na temat Benagil rozpisywał :)


Agarve - Instagram StoriesKliknij w obrazek a zobaczysz pełne Instastories z Algarve!


Praia da Marinha

Nie dajcie się zwieść nazwie! To nie plaża jest tutaj najważniejsza, tylko pobliska formacja skalna, która przy spojrzeniu pod odpowiednim kątem tworzy obraz serca. Jak tylko postanowiliśmy jechać do Algarve, od razu wiedziałem, że muszę dotrzeć w to miejsce. Wyłącznie po to, aby zrobić to zdjęcie. I się udało :)
Mała porada ode mnie – jeśli też chcielibyście zrobić takie zdjęcie to szukajcie na mapach Google miejsca o nazwie Heart Rocks. Wskaże Wam miejsce nieco na zachód od Praia da Marinha i tam już musicie szukać odpowiedniej perspektywy :)

Algarve - krajobraz

Algarve - serce

 

Albufeira

Imprezowe centrum Algarve. Miasto, które może pomieścić ponad 300 000 turystów, a główna ulica nazywana jest The Strip. Biorąc pod uwagę nasze zamiłowanie do imprez, to miejsce wręcz idealne by… je omijać :)
Ale byliśmy, najpierw w ciągu dnia, przejść się po plaży (do której prowadzą schody ruchome, co dla mnie jest mega szalone :O ), odkryć, że woda jest baaaardzo ciepła i przyjemna (chyba najcieplejsza w całym Algarve); potem byliśmy wieczorem, żeby zobaczyć jak wygląda Albufeira, gdy się rozkręci. I dla nas to było jak spełnienie najczarniejszych snów – głośno, ludzi mnóstwo, wszędzie neony nagabujący do restauracji, barów i innych pubów pracownicy. Ale cóż, są ludzie, którzy to lubią, więc im zdecydowanie Albufeirę polecam ;)

Algarve - Albufeira

 

Faro

Faro jest stolicą dystryktu Algarve i jednocześnie jego największym miastem. Bardzo często niedoceniane (także przez nas i z tego powodu mi trochę przykro) i traktowane wyłącznie jako miejsce przesiadek w drodze do innych miejscowości. W Faro bowiem mieści się zarówno międzynarodowe lotnisko, jak i największy dworzec busów, który łączy Algarve z całą Portugalią. Trudno mi coś o Faro napisać, bo jak można było już zobaczyć w filmie, nie spędziliśmy tam zbyt dużo czasu. Pewny jestem tylko tego, że miasto ma bardzo ładną starówkę i centrum, natomiast im dalej od środka, tym brzydziej i więcej opuszczonych i niszczejących budynków.

 

Olhão

Przepiękna miejscowość, która kiedyś była wioską rybacką z dużymi naleciałościami z północy Afryki. Można to zobaczyć na starym mieście, gdzie królują dwukondygnacyjne białe domki z tarasami na dachach. Cudownie to wygląda, zwłaszcza w słoneczny dzień, więc warto się zagubić w ciasnych i często pustych uliczkach, poskręcać nieświadomie i podziwiać. 
Miast nie lubię, ale takie małe miasteczka to co innego :)

Olhão - kolorowe drzwi Olhão - białe domy

 

Parque Natural da Ria Formosa

Ria Formosa, czyli rzeka meandrująca po południowym wybrzeżu na obszarze między Faro a Tavirą, tworzy tutaj niesamowity krajobraz, który został objęty ochroną i jest teraz rezerwatem przyrody. Zwiedziliśmy zaledwie mały skrawek nieopodal Olhão, ale to wystarczyło żeby się rezerwatem zachwycić. Oprócz flory (która czasem przypomina dziki zachód, a nie Portugalię) warto też zwrócić uwagę na faunę – w rezerwacie żyje bardzo dużo gatunków ptaków (m. in. czaple, flamingi, bociany) oraz mnóstwo skorupiaków (spędziliśmy ze dwie godziny obserwując kraby, jednocześnie nie ruszając się prawie, żeby ich nie płoszyć). 

Parque Natural da Ria Formosa - kaktusy Parque Natural da Ria Formosa - kwiat kaktusa Parque Natural da Ria Formosa - krab Parque Natural da Ria Formosa - widok ogólny

 

Na tym zakończymy tę podróż po Algarve. Jest tam naprawdę dużo do zrobienia, a jeszcze więcej do zobaczenia, więc zdecydowanie polecam. W zasadzie, tak myślę, że gdybyście mnie zapytali, co wybrać na pierwszą podróż do Portugalii, to wskazałbym właśnie Algarve. No, może z jakimś wypadem do Lizbony na jeden dzień, żeby zobaczyć stolicę :)

Wszystkiego dobrego!