14 miejsc, które warto zobaczyć na Maderze

Szlak na Pico Ruivo na Maderze

Madera jest przepiękną wyspą, która oferuje naprawdę wiele atrakcji, zarówno przyrodniczych, jak i historycznych/architektonicznych. Jest tu trochę gór, jest tu trochę o piłce nożnej, trochę miejsc z cyklu “naj” i trochę ciekawych budynków. Nawet trochę sztuki ulicznej się znajdzie ;)
Przedstawiam więc subiektywny zbiór miejsc, które warto zobaczyć na Maderze. Kolejność przypadkowa :D

Funchal

  • Livraria Esperança

Pierwsza księgarnia w Funchal, która działa od 1886. Poza tym, że jest największą w Portugalii i jedną z największych na świecie, wyróżnia się także tym, że książki trzymane są w niej nie na półkach, a przypięte spinaczami na ścianach, schodach, sufitach i wszędzie gdzie się da :) Różne źródła podają różną liczbę książek dostępnych w tej księgarni, ale uśredniając możemy mieć pewność, że jest ich około 100 tysięcy.

Księgarnia na Maderze

 

  • CR7 Museu

Funchal jest miejscem, gdzie urodził się, wychowywał i stawiał pierwsze kroki w profesjonalnej piłce Cristiano Ronaldo. Właśnie dlatego w 2013 roku zostało tam otwarte muzeum, w którym można obejrzeć mnóstwo nagród, które Cristiano zdobył podczas swojej kariery, zdjęć, koszulek, piłek, butów i wszystkiego, co tylko fan piłki nożnej może sobie wymarzyć.

Pomnik Cristiano Ronaldo na Maderze

 

  • Mercado dos Lavradores

Największy targ na Maderze, na którym możemy dostać mnóstwo lokalnych produktów. Ze swojej strony szczególnie polecam mieszane owoce, które dostępne są wyłącznie na tej wyspie – między innymi banan z jabłkiem, banan z ananasem czy banan z kiwi. Ponadto pamiątki, kwiaty i lokalne rękodzieło. Wszystko w bardzo przystępnych cenach ;)

Market na Maderze

 

  • Rua de Santa Maria

Ulica, która stała się dziełem sztuki. Z okazji akcji Arte da Porta Aberta (port. Sztuka otwartych drzwi) większość drewnianych drzwi na tej ulicy została pomalowana przez lokalnych artystów. Każde jedno wejście jest teraz dziełem sztuki, które jest bardzo często oglądane i fotografowane przez turystów. 

Jedna z prac na Rua de Santa Maria - Madera

 

Santana

To w tym miasteczku znajdują się tradycyjne kolorowe maderskie domki. Zbudowane są w kształcie trójkąta, najczęściej dwukondygnacyjne i bielone wapnem. Pokryte zaś strzechą, która sięga aż do samej ziemi. Poza domkami w Santanie nie ma w zasadzie nic ciekawego, ale nie musi. Domki są wystarczającym powodem, żeby miejscowość odwiedzić.

Santana - Madera Santana - Madera

 

Camacha

Miasteczko niedaleko Funchal, które słynie z dwóch rzeczy – rękodzieła i piłki nożnej. W Camachy można zakupić przepiękne ręcznie robione pamiątki z wikliny (kosze, koszyki, zastawę stołową, pudełka, kapelusze i wiele, wiele innych). Drugim ciekawym miejscem w Camachy jest Largo da Achada, czyli plac, na którym został rozegrany pierwszy w Portugalii mecz piłki nożnej. Dzisiaj upamiętnia to pomnik, a o samym wydarzeniu więcej mówiłem w filmie na YouTube.

Pomnik upamiętniający pierwszy mecz piłki nożnej na Maderze

 

Levada dos Balcoes

To podobno najprostsza i, tym samym, najpopularniejsza lewada na Maderze. Czas przejścia to jakieś 40 minut, a szlak kończy się na punkcie widokowym, z którego przy dobrej widoczności widać Pico Ruivo, czyli najwyższy szczyt Madery. Więcej na temat lewad pisałem we wpisie im poświęconym, który znajdziecie tutaj.

Widok z punktu widokowego na lewadzie dos Balcões

 

Levada 25 Fontes/Risco

To w zasadzie dwie lewady, które zwykle “zalicza” się przy jednej wycieczce – Levada das 25 fontes i Levada do Risco. Jedne z najpopularniejszych, dosyć proste, których główną atrakcją są wodospady i źródła mijane praktycznie co kilkaset metrów. Więcej na ten temat we wpisie o lewadach.

Wodospad na końcu lewady do Risco Jeden z wodospadów na trasie lewady

 

Ponta de São Lourenço

Czyli szlak na Przylądek Świętego Wawrzyńca. To tutaj sprawdzaliśmy swoją kondycję przed wejściem na Pico Ruivo, o którym za chwilę. Sam przylądek jest stworzony przez wulkany, a potem przez wiele, wiele lat rzeźbiony przez wiatr i wodę. Dziś jest obszarem chronionym, na którym wytyczony jest szlak, mający 8 km (licząc już w obie strony). Realnie okazał się nie być aż tak wymagającym, jak myśleliśmy, ale nie zmienia to faktu, że jest to pozycja obowiązkowa podczas pobytu na Maderze.

Widok na Półwysep Świętego Wawrzyńca Jedna z jaszczurek na Półwyspie Świętego Wawrzyńca

 

Pico Ruivo

Najwyższy szczyt Madery, dostępny wyłącznie na piechotę. Możliwości wejścia są dwie – łatwiejsza i trudniejsza. Ta pierwsza rozpoczyna się w okolicach Achadas do Teixeira i ma 2,8 km (w jedną stronę, wraca się tą samą drogą). Ta trasa jest zdecydowanie łatwiejsza i krótsza, ale też uboższa w widoki i krajobrazy. Jeśli więc ktoś ma troszkę lepszą kondycję fizyczną, spokojnie może się pokusić o szlak łączący Pico do Areeiro z Pico Ruivo. Trasa ma większe przewyższenia, jest bardziej wymagająca i dłuższa – prawie 6 km w jedną stronę. Wynagradza to wspaniałymi widokami, które możecie zobaczyć w filmie na YouTube >tutaj<.

Szlak na Pico Ruivo na Maderze Pico Ruivo - widok ze szczytu

 

Cabo Girão

Jeden z najwyższych klifów w Europie, który ma około 580 m.n.p.m. Jednak jego największą atrakcją jest taras z przeszkloną podłogą, który umożliwia patrzenie w przepaść dokładnie pod nami. Dodatkowo na lewo i prawo rozciągają się przepiękne widoki na okoliczne klify.

Cabo Girão na Maderze

 

Paul da Serra

Płaskowyż położony na wysokości 1500 m.n.p.m. Jest warty odwiedzenia z dwóch powodów – przepięknych krajobrazów (podobno, bo jak my tam byliśmy to była mgła…) i tego, że jest w zasadzie jedynym miejscem, gdzie przez kilka kilometrów możemy pojeździć po płaskim terenie.

Miradouro do Véu da Noiva 

Punkt widokowy przy starej drodze ER101, która teraz jest już zamknięta, bo uznana była za zbyt niebezpieczną. Miejsce, jak wiele na Maderze, znajduje się na szczycie klifu i umożliwia obserwowanie wodospadu, który spada prosto do oceanu. Nie powiem, widok skojarzył mi się z tymi wszystkimi zdjęciami wodospadów z Wysp Owczych :)

Widok z punktu widokowego na Maderze

 

Dolina Zakonnic

A w zasadzie jeden z okolicznych punktów widokowych, który pozwoli nam na obserwowanie miasteczka osłoniętego z każdej strony ogromnymi skalnymi ścianami. Miejsce nazywa się Doliną Zakonnic, bowiem podobno w trakcie najazdu francuskich piratów schroniły się tu wszystkie okoliczne zakonnice. Nie było ich widać z wybrzeża, co umożliwiło im zachowanie życia. Miejscowość, która dziś leży w dolinie nazywa się Folwarkiem Zakonnic.

Dolina Zakonnic - Madera

 

Jak widać, na Maderze jest co robić. Można spędzić cały pobyt na spacerach szlakami i lewadami, można cały czas jeździć od miasteczka do miasteczka. A nawet jeśli ktoś chciałby tydzień spędzić tylko w Funchal, to też miałby co robić ;)

Może ktoś ma jeszcze jakieś miejscówki do polecenia na Maderze? Dajcie znać, jak coś :D

Wszystkiego dobrego!

Inline
Inline