Co zobaczyć w Madrycie? Plan na weekend

Pałac Królewski z zewnątrz

Jakiejkolwiek opinii o Madrycie bym sobie nie wyrobił (poznać ją możecie w filmie na kanale), bez wątpienia jest to miasto, które warto zobaczyć. Chociażby z uwagi na to, że to stolica Hiszpanii i miejsce tak często porównywane z Barceloną (ja się tego nie podejmę, bo Barcelony jeszcze nie widziałem). W Madrycie na pewno można znaleźć sporo ciekawych, interesujących miejsc, miłych dla oka parków oraz muzeów, które warto zobaczyć nawet, jeśli nie jest się miłośnikiem sztuki.

Poniżej przedstawię kilkanaście najciekawszych atrakcji Madrytu, sprawdzone miejsca, gdzie można zjeść oraz kilka informacji praktycznych, które pomogą w zwiedzaniu. Pamiętajcie jednak, że lista jest subiektywna, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w jakiś sposób ją edytować – w końcu każdy zwiedza tak, jak mu najwygodniej :)

 

Co warto zobaczyć w Madrycie?

 

Większość atrakcji Madrytu skumulowana jest w okolicy Plaza Mayor, warto więc obrać sobie plac jako punkt orientacyjny. Co więcej, wszystkie opisane niżej miejsca można spokojnie zwiedzać na piechotę, nie trzeba więc kupować sobie karty do metra ani biletów autobusowych.

Plaza Mayor

Skoro już od placu zacząłem, to niech będzie. Jakkolwiek by się Madrytu nie zwiedzało, zawsze się trafi na Plaza Mayor – główny plac miasta, który zawsze tętni życiem. Znajdziecie tu mnóstwo restauracji, sklepików z pamiątkami, i ulicznych artystów, a to wszystko sprawia, że gwar w tym miejscu nigdy nie cichnie. Plaza Mayor jest otoczonym pięknymi kamienicami prostokątem o wymiarach 120 x 90 metrów, w którego centrum stoi pomnik Filipa III. Swego czasu na placu odbywało się wiele wydarzeń – koronacje, egzekucje czy corridy, natomiast obecnie wartym uwagi jest targ kolekcjonerski, który odbywa się na placu w każdą niedzielę. Warto zajrzeć, można upatrzyć sobie oryginalną pamiątkę (stare monety, banknoty, medale i odznaczenia, zabawki, obrazy, pocztówki i wiele, wiele innych).

Muzeum Prado

Zdecydowanie punkt obowiązkowy podczas wyjazdu do Madrytu. Znajduje się tu (podobno) najlepsza na świecie kolekcja malarstwa klasycznego, a oglądać możemy dzieła m. in. El Greco, Francisco Goya, Hieronima Boscha, Tycjana, Rembrandta czy Petera Paula Rubensa. 

Z informacji praktycznych:
– Prado otwarte jest codziennie od 10 do 20, a w niedzielę od 10 do 19
– ceny biletów zaczynają się od 14€
– codziennie od 18 wstęp do muzeum jest bezpłatny, ale żeby z niego skorzystać trzeba przyjść jeszcze wcześniej, bo robi się ogromna kolejka i nie wpuszczają wszystkich (my przyszliśmy o 17 i fakt, postaliśmy ponad godzinę, ale byliśmy na początku kolejki co zagwarantowało nam wejście do środka).

Pałac Królewski

Pałac Królewski to symbol Madrytu i nie wyobrażam sobie odwiedzenia tego miasta bez chociażby zobaczenia tego budynku. Warto jednak wejść do środka, bo jeszcze nigdy nie widziałem tak dużego i okazałego budynku, który praktycznie w całości byłby udostępniony zwiedzającym. Zobaczyć można Salę Tronową, Salę Bankietową, Królewskie Sypialnie, Gabinet i wiele innych. Ponadto udostępniona jest Zbrojownia i wystawy czasowe.

Z informacji praktycznych:
– Pałac Królewski otwarty jest codziennie w godzinach 10 – 20 (od kwietnia do września) i 10 – 18 (od października do marca)
– ceny biletów zaczynają się od 11€
– od poniedziałku do czwartku w ciągu dwóch ostatnich godzin otwarcia Pałacu wstęp do niego jest za darmo dla wszystkich obywateli UE (zapewne kolejki są porównywalne do tych w Prado, warto więc przyjść nieco wcześniej)

Pałac Królewski w Madrycie z zewnątrz Pałac Królewski w Madrycie wewnątrz

Świątynia Debod

Egipska świątynia w centrum Madrytu, parę kroków od Pałacu Królewskiego. Pochodzi z II w. p.n.e. a podarowana została Hiszpanom w ramach podziękowania za zaangażowanie w ratowanie egipskich zabytków (więcej na ten temat w filmie). Wstęp do świątyni jest bezpłatny, ale standardowo – kolejki są spore i trzeba swoje odczekać.

Świątynia Debod w Madrycie

Park Retiro

Najpopularniejszy i chyba najładniejszy park w Madrycie położony nieopodal Muzeum Prado. Oprócz długich alejek, mnóstwa ławek i miejsc rekreacyjnych zobaczyć tu można Pałac Kryształowy zbudowany w całości ze stali i szkła oraz ogromne jezioro z pomnikiem Alfonso XII.

Pałac Kryształowy w Madrycie

Puerta Del Sol

Drugi po Plaza Mayor plac w Madrycie jeśli chodzi o popularność. W centrum stoi pomnik Karola III, nieco na uboczu natomiast – herb Madrytu czyli niedźwiadek i drzewo poziomkowe). Po drugiej stronie ulicy znajduje się kilometr “0”, czyli punkt od którego liczy się wszystkie odległości w Hiszpanii.

Sklep z pamiątkami Madrid al Cubo

Dosyć oryginalna atrakcja, przyznaję, ale byłem tym sklepem zachwycony. Nie znajdziecie tam typowych pamiątek w postaci takich samych magnesów, pocztówek, kubeczków czy innych. W zamian za to są rzeczy robione przez lokalnych artystów i odnoszące się (często humorystycznie) do madryckiej i hiszpańskiej rzeczywistości. 
Poniżej adres sklepu i odnośnik do jego konta na Instagramie (można zobaczyć co mają na sprzedaż):
Calle de la Cruz 35
>Instagram<

Pocztówka zakupiona w Madrid al Cubo Magnes zakupiony w Madrid al Cubo

Mercado de San Miguel

Jeden z piękniejszych (ale i najbardziej zatłoczonych) targów, jakie widziałem. Mercado de San Miguel to mieszanka kolorów, zapachów i smaków, która przyprawia o zawrót głowy. Warto tutaj wejść spróbować tradycyjnych tapas, sangrii, owoców i wielu innych rzeczy. A nawet jeśli nie chce się nic kupować, to warto zajrzeć i poczuć klimat tego miejsca.

Centrum Sztuki Królowej Zofii

Fakt faktem, tego miejsca nie odwiedziłem i zamieszczam je z kronikarskiego obowiązku. Muzeum specjalizuje się w sztuce współczesnej, zobaczyć można obrazy Salvadora Dalego oraz Guernicę Picassa. Więcej możecie poczytać na stronie muzeum, bo mnie po Prado było już za dużo sztuki :D

 

Poniżej przedstawiam dwie atrakcje, które znajdują się nieco dalej od centrum, więc możecie się do nich wybrać, jeśli macie trochę więcej czasu :)

Chamberi, Peron 0 – opuszczona stacja metra

Stacja madryckiego metra, która przestała funkcjonować w latach 60′, ponieważ nie dało się jej powiększyć do odpowiednich standardów. Obecnie przekształcona jest w muzeum, gdzie możemy zobaczyć jak dawniej wyglądało metro. Stacja zachowania jest praktycznie w całości – począwszy od bramek wejściowych i kasy biletowej, a skończywszy na starych reklamach wiszących na ścianach peronu. 

Z informacji praktycznych:
– stację metra można oglądać za darmo od czwartku do niedzieli w różnych godzinach (najłatwiej sprawdzić sobie na Google Maps)
– trzeba pamiętać, że ostatnie wejście do muzeum jest pół godziny przed zamknięciem, a w środku jest ograniczenie do kilkudziesięciu osób, więc mogą się robić kolejki.

Peron 0 - opuszczona stacja metra w Madrycie

 

Faro de Moncloa

Punkt widokowy, który chciałem zobaczyć, ale nie zdążyłem w godzinach otwarcia :c. Faro de Moncloa to wieża z punktem widokowym na wysokości 92 metrów. Wjazd kosztuje 3€, a na czas pobytu dostaje się tablet, który umożliwia nam zalążek wirtualnej rzeczywistości i pokazuje informacje o budynkach i miejscach, które z wieży widać. Więcej informacji na tej stronie.

 

Stadiony

Jak powszechnie wiadomo, Madryt wielu osobom kojarzy się z piłką nożną. Wszystko za sprawą klubu z tego miasta, czyli Realowi Madryt. Choć nie należy też zapominać o drugim zespole z Madrytu – Atlético. Z braku czasu nie było mi dane zobaczyć żadnego z nich (Santiago Bernabéu tylko z zewnątrz), ale może kiedyś jeszcze wrócę. Najlepiej na mecz, bo co to za satysfakcja zobaczyć pustą murawę?

Linki do informacji o stadionach i zwiedzaniu:

Santiago Bernabéu – stadion Realu Madryt
Wanda Metropolitano – stadion, na którym od sezonu 2017/18 rozgrywa swoje mecze Atlético Madryt
Estádio Vicente Calderón – stary stadion Atlético Madryt

Santiago Bernabéu

 

Gdzie zjeść w Madrycie?

 

Restauracja Ikram

Podobno najlepsze miejsca odkrywa się przypadkiem. Przynajmniej właśnie tak było w przypadku tej restauracji – nie planowaliśmy jej w ogóle, a poszliśmy tylko dlatego, że zaczęło strasznie lać. Kuchnia marokańska, każdy znajdzie coś dla siebie, ponadto dzięki temu miejscu zapałałem miłością do mięty :D Restauracja prowadzona jest przez Marokańczyka, który jest w niej poza tym kelnerem, baristą i kucharzem (w kuchni pomaga mu żona). Do tego wszystkiego jeszcze niedrogo – za obiad z napojem, deserem i kawą zapłacicie jakieś 15€. Zdecydowanie polecam!
Adres: Calle Rodas 9

 

La Costanilla

Niewielka restauracja nieopodal Mercado de San Miguel. Dobre i niedrogie hiszpańskie jedzenie, menu regularnie się zmienia, trzeba więc pytać na miejscu. My jedliśmy paellę i ją mogę polecić. Dla zorientowania się w cenach, za paellę, świezy sok pomarańczowy, kawę oraz deser zapłaciliśmy około 16€/osoba.
Adres: nie mam dokładnego adresu, ale restauracja znajduje się na rogu Plaza del Comendante las Morens i Costanilla de Santiago.

 

Chocolatería San Ginés

Czekoladziarnia z ponad stuletnią tradycją, otwarta całą dobę. Słynie z churros z gorącą czekoladą i je też Wam polecam tam spróbować. Trzeba się tylko przygotować na… kolejki, bo miejsce jest bardzo popularne.

 

Okej, to chyba wszystko, co mógłbym polecić w Madrycie. Na dwa dni powinno wystarczyć :)
Pamiętajcie jednak, że ta lista jest jednak dosyć subiektywna (szczególnie jeśli chodzi o te dwie restauracje i czekoladziarnię), więc nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście podczas zwiedzania wykorzystali tylko część z powyższych miejsc.

A przy okazji Madrytu zapraszam też do zapoznania się z wpisem mówiącym o tym, skąd się wzięła hiszpańska sjesta, oraz całą serią dotyczącą Majorki.

Wszystkiego dobrego!