Browsing Category : Różności

Fado koncert 1

Czym jest fado? Tradycyjna portugalska muzyka


Wiem, zrobiłem już o fado film, więc po co dalej drążyć temat? Otóż pomyślałem sobie, że może nie każdy ma chęć czy czas na obejrzenie filmu na YouTube, toteż pomyślałem aby trochę o fado napisać. Ale nie myślcie sobie, nie poszedłem na łatwiznę! Poniższy wpis oprócz tego, że jest transkrypcją filmu, to jest też rozszerzeniem podanych tam informacji. Także znajdziecie tu coś, czego w filmie nie było :) A dla tych, którzy są tu pierwszy raz – Portugalia jest…

Read More »

Wielkanoc w Portugalii. Tradycje i zwyczaje


Mogłoby się wydawać, że tradycje wielkanocne są w Portugalii identyczne, jak u nas. W końcu to tak samo kraj katolicki, nie tak od nas odległy, Wielkanoc nie powinna się więc bardzo różnić. I faktycznie, część z tradycji jest taka sama, jak u nas, ale są pewne aspekty, które są wyraźnie odmienne. I to o nich Wam tutaj opowiem. Zapraszam więc na wpis, z którego dowiecie się czym jest pogrzeb dorsza, czemu Portugalczycy jedzą placek z jajkiem oraz co wspólnego mają migdały oraz Wielkanoc. Wielki Tydzień…

Read More »
sjesta

Skąd się wzięła hiszpańska sjesta (i portugalska godzina obiadowa)?


Podczas ostatniego pobytu w Hiszpanii przypomniało mi się coś, co od dawna kojarzy nam się z tym krajem – sjesta. Co prawda będąc w Madrycie nie zauważyłem aby w jakimkolwiek momencie zrobiło się na ulicach choć odrobinę lżej, ale to pewnie dlatego, że stolicy więcej jest turystów niż lokalsów. Pamiętam jednak, że jak byłem na Majorce, to faktycznie w okolicach godziny 13 ulice pustoszały a sklepy były zamykane. Podobnie zresztą jest w Portugalii, gdzie sporo sklepów…

Read More »
Share week 2019

SHARE WEEK 2019, czyli blogerzy czytają blogerów


Share Week to akcja tworzona od kilku lat przez Andrzeja Tucholskiego, w której blogerzy polecają innych blogerów, których czytają i którymi się inspirują. Zawsze to była dla mnie kopalnia nowych stron do odwiedzania, a w zeszłym roku przegapiłem ostateczny termin zgłoszeń i finalnie nie wziąłem udziału. W tym roku jednak pamiętam, więc poniżej podrzucam Wam 3 blogi, które pewnie znacie, ale dla mnie są ważne i inspirujące. A jeśli jakimś cudem ich nie znacie, to cóż… natychmiast klikać w linki i nadrabiać…

Read More »
gry planszowe- wyróżnienie

Gry planszowe z motywem podróży


Ostatnio dosyć mocno zainteresowałem się tematem planszówek. Wszystko przez jeden ze ślubnych prezentów – ogromna paczka, na którą składały się głównie gry planszowe wszelkiego rodzaju. Pochłonęły mnie całkowicie, zacząłem grać, szukać kolejnych, czytać i oglądać o tym co jest dobre, co warto sprawdzić, a co nie. Mało tego, okazało się nawet, że mam mnóstwo znajomych, którzy także lubią gry planszowe. A dzięki temu ja mam z kim grać :) W takiej…

Read More »
wrzesień - ślub

Jaki był 2018?


O tym, co on przyniesie i jakie mam wobec niego plany innym razem. Teraz sprawdźmy, jaki był ten 2018 rok. Bo wydaje mi się, że dobry. Ale po kolei. Styczeń Pierwsza połowa stycznia, to głównie magisterka. Piszę ją dniami i nocami, bez wytchnienia (a przynajmniej chciałbym, żeby tak było). Tak czy inaczej udaje mi się skończyć rozdział i kiedy myślę, że to już koniec mojej męki, nadchodzi ona. Sesja. O dziwo, na obu kierunkach jednocześnie. Żeby to wszystko ogarnąć postanawiam…

Read More »
wrzesień - ślub

Jaki był wrzesień?


Dziwnie mi się pisze post o wrześniu, bo dociera do mnie, że jeszcze miesiąc temu byłem w Portugalii. A teraz siedzę już w Lublinie, w tej takiej rutynie, gdzie występuje głównie uczelnia i praca. A teraz mogę siąść i na spokojnie przypomnieć sobie jaki był wrzesień, poprzeglądać zdjęcia, jeszcze raz spędzić parę chwil w Portugalii :)   Nie będę Was już zanudzał Guardą, bo w końcu ile można czytać o jednym i tym samym mieście. Ale na początku września…

Read More »
sierpień - Porto

Jaki był sierpień?


Sierpień był miesiącem, w którym sporo się działo. A najwięcej zrobiłem w ciągu jednego tygodnia, w którym to gościłem w Portugalii przyszłych teściów. Pojeździliśmy trochę po kraju (2000 km w ciągu tygodnia :D ), pozwiedzaliśmy, popróbowaliśmy lokalnego jedzenia i naprawdę miło spędziliśmy czas. Ale po tym tygodniu byłem tak zmęczony, że praktycznie do końca miesiąca nie robiłem nic :D   Ale po kolei.   Sierpień zaczął się od Aveiro i pierwszego pobytu nad oceanem. Powiem tutaj tylko, że to miasto jest na tyle przeciętne, że teraz,…

Read More »
Inline
Inline